Back

NIEDZIELA Z BNZ – 3 TYPY NA PIŁKĘ NOŻNĄ!

Zagłębie Lubin – Jagiellonia Białystok | 13.05.2018 | 18:00

Wyścig ślimaków wchodzi w decydująca faz, gdzie nie ma już miejsca na błędy, mowa tu oczywiście o zespole Jagielloni, która dzięki wygranej nad Lechem Poznań, pozbyła się jednego rywala w walce o tytuł. Już od 3-4 lat Jagiellonia prezentuje solidny poziom i co roku znajdują się w ścisłej czołówce ekstraklasy, gdzie od 2 lat walczą o mistrza, gdzie brakuje im zawsze szczęścia w decydujących momentach, myślę że nauczenia doświadczeniem z pewnością kolejnej takiej szansy na zdobycie tytułu nie będą chcieli zaprzepaścić. Ich gra choćby w ostatnim spotkaniu z Lechem wyglądało naprawdę obiecująco, bowiem zagrali oni zabójczo skutecznie w ataku, stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji do zdobycia bramki, lecz również ich defensywa wyglądała jak zapora nie do przejścia, gdzie szczelnie bronili się przed kolejnymi atakami Lecha, nie pozwalając stworzyć sobie dogodnych sytuacji do zdobycia bramki. Morale po takim zwycięstwie z pewnością wzrosły o kilkaset procent, a wśród piłkarzy panuje wielka mobilizacja bowiem staje przed nimi ogromna szansa zdobycia tytułu w tym roku. Na przeciw nich staje słabiutkie w ostatnim czasie zagłębie Lubin, które w tym sezonie gra naprawdę falami, od dobrych i ciekawych meczów w ich wykonaniu do naprawdę słabiutkich spotkań, gdzie wręcz nie chce się patrzeć na ich grę. Ta druga sytuacje mogliśmy dostrzec w 2 ostatnich spotkaniach, gdzie nie mogliśmy się dopatrzeć chociażby jednego elementu, który funkcjonowałby prawidłowo w drużynie Mariusza Lewandowskiego. Na potwierdzenie moich slow, chociażby statystyka mówiąca o tym, ze w ciągu 2 ostatnich spotkań, Miedziowi oddali TYLKO 1 celny strzał, JEDEN w ciągu 180 minut i miał on miejsce w 90 minucie ostatniego spotkania z Wisłą. Ich rozproszenie i brak motywacji zapewne jest spowodowany tym, ze nie graja oni w tym momencie kompletnie o nic, utrzymanie zapewnili sobie awansem do grupy mistrzowskiej a europejskie puchary z pewnością im nie grożą. Trudno doszukiwać się w ich grze jakichkolwiek pozytywów, doznali oni 2 bolesnych porażek 0;2 z górnikiem u siebie i 3:0 z Krakowska Wisłą na wyjeździe i nie ma kompletnie żadnych powodów, aby doszukiwać się jakichkolwiek punktów w ich wykonaniu w starciu z będącą na fali Jagiellonią. Gdyby to była inna liga, byłaby to dla nas czysta dwójeczka, jednak z racji tego ze jest to ekstraklasa, o której każdy fan piłki nożnej może powiedzieć parę niecenzuralnych słów, to zabezpieczamy się inną opcją.

Jagiellonia DNB (zakład bez remisu) @ 1.6, Totolotek

 

Huddersfield – Arsenal | 13.05.2018 | 16:00

Od dawna nie mieliśmy takiego sezonu, w którym wszyscy trzej beniaminkowie zapewnili sobie pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Jeszcze kilka tygodni temu wydawać by się mogło, że z trójki beniaminków, to własnie ekipa Huddersfield jest najbliższa utrzymania się w lidze, jednak ostatnie fatalne wyniki sprawiły, że do ostatnich spotkań musieli oni toczyć prawdziwą walkę o ligowy byt. Udało im się to w starciu wyjazdowym z Chelsea, był to dla nich historyczny remis, punkt na wagę złota. Jednak styl, w którym to zrobili był naprawdę do przemilczenia. Praktycznie przez cały mecz była to po prostu obrona Częstochowy, nawet nie kwapili się z wyprowadzaniem kontr, wybijali po prostu piłkę na oślep byle dalej z pola karnego. Chelsea zmarnowała naprawdę mnóstwo okazji, bądź tez znakomicie spisywał się bramkarz gości. The Blues na spokojnie powinni wygrać to spotkanie. Mimo tak cennego remisu, ostatnie wyniki jak i gra ekipy Huddersfield nie napawają optymizmem przed kolejnym sezonem, bowiem nie maja oni kompletnie pomysłu na grę, jedynym ich pomysłem to heroiczna gra w defensywie. Na przeciwko nich Arsenal, który wydawać by się mogło, że jest ostatnio w dołku, bowiem przegrał kilka ostatnich spotkań, nic jednak bardziej mylnego, bowiem Kanonierzy w tym spotkaniach nie mieli po prostu szczęścia, a grali naprawdę dobrze, z pomysłem, ciekawa dla oka piłkę. Śmiem twierdzić że gdyby nie czerwona kartka w meczu z Leicester szybko złapana, to na spokojnie wygraliby oni tamto spotkanie, bowiem nawet 1 zawodnika mniej toczyli oni wyrównany bój z ekipą Lisów. Są to już ostatnie mecze pod wodzą Arsene Wengera, człowieka która przez tak długi okres czasu prowadził Kanonierów, z pewnością będzie on chciał z jak najlepszej strony pożegnać się z swoją drużyną. Ekipie Huddersfield udało się osiągnąć postawiony przed sezonem cel i z pewnością po końcowym gwizdku z meczu z The Blues radości i świętowania nie było końca, nie w głowie im teraz nic nie znaczące spotkanie z Arsenalem.

Arsenal wygra @ 1.57, Fortuna

 

Atalanta – AC Milan | 13.05.2018 | 18:00

Naprawdę nie mogę wyjść z podziwu tego jak w ostatnim czasie prezentuje się ekipa z Bergamo, przez cały sezon prezentowali oni równy wysoki poziom, jednak w końcówce przechodzą samych siebie. Wygrywają mecz za meczem, a ich grą można się wręcz napawać, ponieważ graja oni naprawdę ofensywna i ciekawa piłkę, przede wszystkim z pomysłem, każda akcja jest przemyślana i zaplanowana, a zawodnicy z ogromna ochota i ambicja walczą o każdą piłkę. Chociażby w spotkaniu z Lazio, gdzie zagrali świetne spotkanie i niezasłużenie zremisowali ten mecz, widać było ogromne parcie na bramkę rywala oraz wielka determinacje w szeregach defensywnych. Stworzyli oni sobie mnóstwo 100% okazji, które powinni zamienić na bramkę. U siebie są naprawdę mocną ekipą, która potrafi urywać punkty największym, czyli Juve, Napoli, Interowi czy chociażby Romie. W lidze walczą nadal o europejskie puchary, a ich bezpośrednim rywalem jest własne ich dzisiejszy rywal czyli AC Milan, który przyjeżdża do Bergamo po solidnym laniu w finale Pucharu Włoch. Trzeba przyznać, że nie wyglądało to zbyt ciekawie w ich wykonaniu, bowiem ich gra defensywna pozostawiała wiele do życzenia. Zostawili oni jednak mnóstwo zdrowia na boisku i już po 4 dniach zmuszeni są oni rozegrać kolejny niesamowicie ciężki bój z piekielnie mocną ostatnio Atalantą. Piłkarze Rossonerich na odpoczynek mieli zaledwie 4 dni, wliczając w to podróż, a na przeciw nich staje wypoczętą i niesamowicie zmobilizowana Atalanta, która z pewnością będzie potrafiła wykorzystać to, że przyjedzie do niej przemęczony rywal, który ma problemy w defensywie i wyprzedzić w tabeli Milan, który jest przed nimi tylko o 1 oczko.

Atalanta wygra @ 1.93, LVBet

Post a Comment